“Miejsce dobre dla miejsowych wędkarzy.”
Na plus cisza i klimatyzacja. Po pierwsze napisano w ofercie, że miejsce przyjazne zwierzętom i nic o dodatkowej opłacie - gospodarz zażądał dodatkowych 10 euro. Przykro mi to pisać ale jak na Bułgarię taki nocleg za 60 euro to wielka przesada. Dużo podróżujemy i w tej cenie dużo wyższy standard można znaleźć chociażby w Grecji (nawet w sezonie, na wyspach). Pokój ciasny, drzwi od łazienki otwierane do środka (kto to projektował?), a w łazience podłoga z odpływem i słuchawka prysznicowa. Pościel i ręczniki czyste (ale nie wybitnie) za to nałożone na przepocone poduszki (nie da się na nich położyć głowy). Na miejscu jest kuchnia ale jej czystość pozostawia wiele do życzenia, nie byliśmy w stanie zrobić sobie w niej nawet kawy. W tym miejscu nocują zazwyczaj wędkarze, oprawiają i grilują ryby, może dla nich to dobra miejscówka, ja niestety nie mogę wystawić dobrej opinii. Żałuję, że nie pomyślałam o zrobieniu zdjęć
BabińskaVor einem Monat