“De lujo”
Comfortable, pretty, and well located. There is no elevator or ramp for luggage, but that’s a minor detail.
Ivan3 μέρες πριν
★★★·Kraków·7.6
01
ή απλώς γράψε το — «γύρω στις 20, τρεις νύχτες»
02
20 τ.μ. · 1 king bed
27 τ.μ. · 3 twin beds
03
Pokoje U Filipa, a boutique hotel in Kraków, offers stylish rooms with private bathrooms, tea and coffee makers, parquet floors, and inner courtyard views. Each room features a work desk, TV, and wardrobe. The family‑friendly restaurant serves Polish, local, and European dishes, including vegetarian and dairy‑free options. Located 17 km from the airport, it is a short walk from St.
04
05
Πώς αξιολογούν οι επισκέπτες το κατάλυμα, πτυχή προς πτυχή.
Comfortable, pretty, and well located. There is no elevator or ramp for luggage, but that’s a minor detail.
Ivan·3 μέρες πριν
The area is very good, close to the square. The shower was terrible – there was a lump on the floor so I had to balance, it burned my back twice, and when you try to turn it you hit the button and it goes very hot. For what we paid it was good value, but that shower is lethal. There was no fridge or hairdryer.
Marie·3 μέρες πριν
It’s my second time at this hotel. It’s close to the train station and the city center, and the rooms are clean and comfortable.
Larysa·6 μέρες πριν
The staff were very friendly and professional, but the shower tray was dirty.
Natalia·Πριν μία εβδομάδα
Tylko dlatego, że moje dwa miejsca, w których najczęściej nocuję w Krakowie, a które są najbliżej dworca PKP (i są w rozsądnych cenach) nie miały już wolnych pokojów, wybrałam "Pokoje u Filipa"; nocowałam tam już rok temu i wówczas wystawiłam bardzo dobrą ocenę - było skromnie, ale wszystko, czego potrzebowałam; jednak tym razem się mocno rozczarowałam: podczas rezerwacji pokoju nie wiedziałam, że będzie on się znajdować w zupełnie innym budynku (poza budynkiem głównym - z recepcją); nie wiedziałam, że będzie to pomieszczenie bez okien-bez dopływu naturalnego światła, za to z dwojgiem drzwi z matowymi przeszkleniami (żeby w miarę było "jasno" podczas dnia), że będzie w pokoju zimno-bez możliwości włączenia jakiegokolwiek ogrzewania (a przecież koniec września to już temperatury w nocy poniżej 10 stopni), że łazienka będzie będzie mieć odlepiające się elementy futryny, zniszczoną szafkę, bez suszarki do włosów i zamalowaną wilgocią nad prysznicem, że do mycia się będę mieć do dyspozycji tylko mydło na umywalce; spałam w wełnianym swetrze i wełnianych skarpetkach, bo nie było dodatkowej pościeli na drugim łóżku (pokój był de facto trzyosobowy); do pokoju wchodziło się z poziomu "ulicy" - z podwórka, a uprzejmy pan recepcjonista dodał jeszcze, żebym się dla bezpieczeństwa zamknęła od wewnątrz. I to wszystko za 304 PLN (bez śniadania). SERIO????? Rozczarowanie gigantyczne! Jedynym plusem tegoż miejsca to idealne 4 minuty drogi pieszo do dworca!. Tylko dlatego, że moje dwa miejsca, w których najczęściej nocuję w Krakowie, a które są najbliżej dworca PKP (i są w rozsądnych cenach) nie miały już wolnych pokojów, wybrałam "Pokoje u Filipa"; nocowałam tam już rok temu i wówczas wystawiłam bardzo dobrą ocenę - było skromnie, ale wszystko, czego potrzebowałam; jednak tym razem się mocno rozczarowałam: podczas rezerwacji pokoju nie wiedziałam, że będzie on się znajdować w zupełnie innym budynku (poza budynkiem głównym - z recepcją); nie wiedziałam, że będzie to pomieszczenie bez okien-bez dopływu naturalnego światła, za to z dwojgiem drzwi z matowymi przeszkleniami (żeby w miarę było "jasno" podczas dnia), że będzie w pokoju zimno-bez możliwości włączenia jakiegokolwiek ogrzewania (a przecież koniec września to już temperatury w nocy poniżej 10 stopni), że łazienka będzie będzie mieć odlepiające się elementy futryny, zniszczoną szafkę, bez suszarki do włosów i zamalowaną wilgocią nad prysznicem, że do mycia się będę mieć do dyspozycji tylko mydło na umywalce; spałam w wełnianym swetrze i wełnianych skarpetkach, bo nie było dodatkowej pościeli na drugim łóżku (pokój był de facto trzyosobowy); do pokoju wchodziło się z poziomu "ulicy" - z podwórka, a uprzejmy pan recepcjonista dodał jeszcze, żebym się dla bezpieczeństwa zamknęła od wewnątrz. I to wszystko za 304 PLN (bez śniadania). SERIO????? Rozczarowanie gigantyczne! Jedynym plusem tegoż miejsca to idealne 4 minuty drogi pieszo do dworca!
Gosia·Πριν μία εβδομάδα