“Mam mieszane odczucia do tego miejsca.”
Plusem tego obiektu jest lokalizacja, wszędzie blisko. Właściciel pozwolił na szybsze zameldowanie się w pokoju. Łazienka widać, że po remoncie. Łóżka w pokoju są okej. Wieczorem korzystaliśmy ze smart tv, działał bez zarzutów. Czysta pościel i ręczniki. Widoku na ogród to nie ma. Szyby zaklejone foliami, a żeby przewietrzyć pokój to już trzeba po krzesłach i parapetach skakać. A przez latarnie na ulicy, w pokoju było za jasno, nie ma czym zasłonić okien. Zawilgotniałe pomieszczenie z nieprzyjemnym zapachem, plusem że właściciel wyposażył pokój w osuszacz powietrza, ale jest tak wilgotno, że pracował on non stop, na ścianach widać zwilgotnienia i przez to wszystko był odczuwalny chłód. Po zapytaniu się czy istnieje możliwość dogrzania pokoju (bo też coś takiego jest w opisie udogodnień że jest ogrzewanie) otrzymałam informację, że „ogrzewanie działa od 1 października, na dworzu jest ciepło 18 stopni, a klimatyzacja to tylko atrapa”. Na koniec nie omieszkam zwrócić uwagę, że sprzątanie pozostawia dużo do życzenia, zagrzybiałe fugi w łazience, za łóżkami, szafkami nocnymi, przy listwach podłogowych i parapetach czy toaletce sporo kurzu. Pajęczyny na ścianach, przy śmietniku w pokoju, koło szafy. Nie jest to miejsce dla alergika! Całe szczęście, że wzięliśmy ze sobą leki na alergię
Daria2 weeks ago