






Every room includes Private bathroom, Balcony, Shower, Towels, Toilet, and Toilet paper


25 m² · 3 twin beds
Beds 7/10 · 95 guests mention them

2 twin beds
Beds 7/10 · 95 guests mention them



1 twin bed
Beds 7/10 · 95 guests mention them



25 m² · 4 twin beds
Beds 7/10 · 95 guests mention them



15 m² · 2 twin beds
Beds 7/10 · 95 guests mention them
Lokalizacja, bardzo blisko morza, ożeniła obsługa. Wymaga remontu i unosi sie dziwny zapach w obiekcie
“Spokojnie, miło, smacznie”
Znakomita lokalizacja: między morzem a jeziorem, widok na las. Cisza, spokój, słychać szum morza. Śniadanie - różnorodność, sporo do wyboru i na zimno i na ciepło, estetycznie. Teraz jestem w innym sanatorium, 300 metrów dalej i bufet składa się z pomidorów i ogórków, a o kawie można tylko pomarzyć. Poprzeczka Carbo jest nie do przeskoczenia przez innych. Wąskie schody. Standard skromny, no ale przecież nikt nie obiecywał, że to lux
Zatrzymałem się na jedną noc podczas podróży rowerem. Obiekt ma trochę klimat PRL, ale ogólnie pobyt był w porządku. Na duży plus zdecydowanie zasługuje śniadanie – szwedzki stół, duży wybór i bardzo smaczne jedzenie. Jak na krótki nocleg w trasie, jestem zadowolony
“Było tam świetnie, chcę już wrócić.”
Bardzo podobało mi się że obiekt mieści się w budynku oryginalnie wykończonym w latach 70 z niesamowitym stylem. Zachowany jest klimat tych lat. Bardzo miła Pani recepcjonistka. Lokalizacja znakomita, dostępny parking. Nic
lokalizacja, obfite i urozmaicone śniadanie, bezpłatny parking mimo wywieszonego cennika, empatyczna obsluga
Lokalizacja, bardzo blisko morza, ożeniła obsługa. Wymaga remontu i unosi sie dziwny zapach w obiekcie
“Było tam świetnie, chcę już wrócić.”
Bardzo podobało mi się że obiekt mieści się w budynku oryginalnie wykończonym w latach 70 z niesamowitym stylem. Zachowany jest klimat tych lat. Bardzo miła Pani recepcjonistka. Lokalizacja znakomita, dostępny parking. Nic
“Spokojnie, miło, smacznie”
Znakomita lokalizacja: między morzem a jeziorem, widok na las. Cisza, spokój, słychać szum morza. Śniadanie - różnorodność, sporo do wyboru i na zimno i na ciepło, estetycznie. Teraz jestem w innym sanatorium, 300 metrów dalej i bufet składa się z pomidorów i ogórków, a o kawie można tylko pomarzyć. Poprzeczka Carbo jest nie do przeskoczenia przez innych. Wąskie schody. Standard skromny, no ale przecież nikt nie obiecywał, że to lux
lokalizacja, obfite i urozmaicone śniadanie, bezpłatny parking mimo wywieszonego cennika, empatyczna obsluga
Zatrzymałem się na jedną noc podczas podróży rowerem. Obiekt ma trochę klimat PRL, ale ogólnie pobyt był w porządku. Na duży plus zdecydowanie zasługuje śniadanie – szwedzki stół, duży wybór i bardzo smaczne jedzenie. Jak na krótki nocleg w trasie, jestem zadowolony