Spokojna okolica; cicho.Agroturystyka. Niby jest potencjał , ale nie do końca jest pomysł, albo już przeminał. Przyjechaliśmy, na miejscu trochę chaos, nie bardzo było wiadomo, kto jest personelem, właścicielem, a kto tam mieszka. Nkt nie udzielił info, o niczym, o okolicy etc.W ofercie było śniadanie za dopłatą, to był jeden z powodow rezerwacji. Lubie lokalne śniadanie, zwłascza, ze w okolicy jest uboga oferta gastronomii. Umówiłem się z panem na 8 rano. Przyszliśmy nie było żadnego śniadania, ani nikogo, aby sie zapytac czy bedzie. Pokręciliśmy sie po budynku i podwórzu. Zostawiliśmy klucz w drzwiach pokoju i przez nikogo nie żegnani odjechaliśmy o 8.30. Pokoj niby lux ok na jedną noc, ale b. skromny, a nie za darmo, co do czystości sprzątany tak sobie. Rowery były, ale bardzo leciwe, jak się chce pojeżdzić trzeba przywieżć własne.Zreszta też zero informacji, jakiejś mapki, cokolwiek. Cóż
KrzysztofSetahun lalu