Właścicielka się bardzo starała, regularnie sprzątała przestrzenie wspólne i odpowiadała na potrzeby gości. Miejsce jest ogólnie "friendly". Byli rowerzyści, biegacze, osoby z pieskami - tak jak my. Jest miejsce na ognisko i zapewnione drewno. Cudowny widok. Dużo planszówek i jakieś książki, także nie trzeba ze sobą tego przywozić. Budynek jest albo nowy, albo świeżo po remoncie. Jest wręcz na szlaku. Na piechotę można iśc do sklepu lub na naleśniki. Jeśli się nie pali, a trafi się palące towarzsytko może ono zrujnować cały pobyt, bo wtedy nie dość, że pali przy częściach wspólnych, to jeszcze smrodek niesie się balkonem do pokoju na piętrze
Kakaczma2 dagen geleden